Jeśli jest artystą
Jeśli jest artystą, musi przekazać swoje wzruszenie odbiorcy, tak by i on poczuł się przerażony czy przygnębiony. Gdyby u odbiorcy górowała zamiast tych uczuć przyjemność, jak tego chcą wyznawcy „estetyki przyjemności", to by znaczyło, że artysta nie umiał przekazać wrażeń swych i wzruszeń, zatem nie osiągnął swego celu, i w ogóle celu sztuki. Ten psychologiczny argument Laurili wcale nie wyklucza zadowolenia wyższego rzędu, jakim jest owo poczucie wewnętrznego wzbogacenia się czy wzmożonego człowieczeństwa, które towarzyszy intuicyjnemu,^ kontemplacyjnemu poznaniu: apprehensio quae placet. Ale jest to zadowolenie bardzo niewiele mające wspólnego z potocznym rozumieniem przyjemności i związanym z nią, wąskim pojęciem piękna. Obok zapatrywań artystów i filozofów, walną rolę w przełamaniu wąskiego, hedonistycznego pojęcia piękna odegrały antropologia i etnologia. Przedstawmy w schematycznym uproszczeniu argumenty czerpane z tych nauk najpierw przeciw stosowaniu wobec sztuki wyróżnika piękna, potem za stosowaniem tego wyróżnika.
najlepszy kredyt mieszkaniowy | alveo | Księgarnia